Około godziny 11.00 doszło do zaskakującego zdarzenia drogowego. 48-letnia kobieta postanowiła zaparkować samochód marki BMW przy dawnym kinie Komeda, nagle stało się coś nieoczkiwanego.
BMW ruszyło – niczym rozjuszony byk w stronę torreadora. Kolor płachty falującej przed bykiem również się zgadzał. Pierwsza oberwała zaparkowana z przodu Toyota Auris. Następnie czerwone Renault Clio, później Toyota Corolla, w kolejce czekały Peugeot 208 i Peugeot 308.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze próbowali ustalić co tu się zadziało. Kobieta z BMW nie potrafiła wytłumaczyć. Możliwe jest pomylenie pedałów hamulca z gazem. Generalnie była w szoku. Sprawczyni była trzeźwa. Odpowie za spowodowanie kolizji. Naprawa uszkodzonych aut nastąpi z ubezpieczenia OC BMW.














