Pojechali na grzyby. Prawie stracili auto (ZDJĘCIA)

Po godzinie 18.00 doszło do nietypowej akcji na parkingu przy sklepie Biedronka zlokalizowanym przy ulicy Konopnickiej w Ostrowie Wielkopolskim. Na miejsce zadysponowano zastęp straży pożarnej i patrol prewencji.

Małżeństwo pojechało na grzyby w pobliżu miejsca zamieszkania czyli na terenie gminy Sośnie. Po niezbyt udanym poszukiwaniu grzybów postanowili przyjechał do sklepu Biedronka, który ich zdaniem jest lepiej zatowarowany niż sklep tej samej sieci w Odolanowie.

Kiedy zaparkowali we wnętrzu auta pojawił się biały dym. Otwarli maskę, ale nie był o widać źródła pożaru. Wezwano na miejsce straż pożarną oraz dyspozytor za dysponował patrol policji. Przed przyjazdem strażaków odłączono klemę od akumulatora zmniejszając ryzyko rozwoju pożaru gdyby jego przyczyną było zwarcie w instalacji elektrycznej.

Strażacy dogłębnie sprawdzili pojazd i ujawnili, że pod komorą silnika znajduje się całkiem sporo trawy i pojedyncze gałązki. To najpewniej pozostałość po manewrach mężczyzny po terenie leśnym. Citroen Berlingo okazał się pojazdem nieprzystosowanym do terenowej jazdy.

Strażacy słynący z pomocy obywatelom pomogli pozbyć się większości roślin. Polecili by podróżujący Citroenem udali się na jedną że stacji diagnostycznych gdzie dzięki kanałowi będzie można pozbyć się całkowicie zagrożenia.

Ta historia pokazuje, że wjazd samochodem na teren zielony może spowodować nie tylko pożar tego miejsca, ale w skrajnym przypadku także auta. Tu w porę udało się zauważyć zagrożenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.