W poniedziałek po godzinie 14.00 doszło do dość spektakularnego zdarzenia drogowego na ulicy Raszkowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Wzięły w nim udział dwa auta osobowe oraz autobus.
Volkswagen Golf wyjeżdżał z ulicy Wojska Polskiego lewym pasem. Na łuku drogi zjechał na prawy pas wyprzedził jeden samochód i natychmiast wrócił na lewy.
Z parkingu pobliskiej firmy wyjeżdżało BMW, którego kierowca miał ograniczony widok z powodu zapakowanego na chodniku auta. W chwili podejmowania decyzji słusznie ocenił, że zdąży. Jednak jazda slalomem jak po torze wyścigowym w wykonaniu kierowcy Volkswagena spowodowała, że kierowca BMW został zaskoczony.
Kiedy BMW wyjechało uderzyło w przód Volkswagena i spowodowało, że osobówka uderzyła bokiem w autobus jadący prawym pasem. Wyglądało to dość spektakularnie, bo Volkswagen przez moment podskoczyło i spadło na przednie prawe koło.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Z powodu kolizji i godzin szczyty utworzyły się korki na Wojska Polskiego.






