Z piątku na sobotę w środku nocy doszło do nietypowego potrącenia, w którym dwie żyjące istoty zostały poszkodowane, z czego jedna niestety padła.
Przed godziną 3 w nocy powiadomiono ostrowską drogówkę o kolizji. Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli samochód marki Peugeot, dwie kaczki krzyżówki i plamę krwi. Jedna kaczka nie przeżyła zderzenia z autem, druga doznała obrażeń ciała – prawdopodobnie uraz nóg lub miednicy.
Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który zabrał żyjącą kaczkę. Kierowca Peugeota był trzeźwy.



