Chwilę przed godziną 20.00 doszło do zderzenia dwóch aut osobowych na skrzyżowaniu ulic Limanowskiego oraz Kaliskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Młody kierowca Mercedesa z powiatu pleszewskiego jechał od strony ulicy Piłsudskiego i skręcał w lewo w stronę ulicy Kaliskiej. Z przeciwka nadjeżdżała kobieta Passatem, której młody kierowca nie ustąpił pierwszeństwa.
Po zderzeniu plastiki się posypały i płyny wyciekły z uszkodzonych aut. Potrzebne było wezwanie zastępu straży pożarnej.
Na pochwałę zasługuje postawa męża poszkodowanej, który od początku martwił się o to czy nic się nie stało jego żonie, co niestety nie jest standardem. Część mężczyzn skupia się na uszkodzeniach pojazdu i ewentualnym obwinianiu swojej żony. Tu jednak postąpił normalnie, co powinno być standardem.




