W niedzielę ośrodek jeździecki Borowianka w Ostrowie Wielkopolskim zamienił się w prawdziwą arenę sportowych emocji i dziecięcej radości. Wszystko za sprawą zawodów Hobby Horse, które przyciągnęły młode zawodniczki pełne pasji, energii i… niezwykłych koników. Mimo chłodnej aury atmosfera była gorąca, a trybuny wypełniały się dopingiem i uśmiechami.
Hobby Horse to coraz popularniejsza pasja sportowa, polegająca na pokonywaniu parkurów z charakterystycznym „koniem” – głową konia umieszczoną na kiju. Choć brzmi jak zabawa, w rzeczywistości wymaga świetnej kondycji, koordynacji, szybkości i ogromnej determinacji. Zawodniczki rywalizują podobnie jak w jeździectwie: liczy się technika, czas oraz precyzja pokonywania przeszkód. W Borowiance młode sportsmenki musiały zmierzyć się aż z dziewięcioma przeszkodami, dostosowanymi do kategorii wiekowych.
Najmłodsze uczestniczki – niektóre miały zaledwie 4 lata – z ogromnym zaangażowaniem pokonywały przeszkody zawieszone na wysokości 30 centymetrów, trzymając konika między nogami. Starsze dziewczynki skakały już znacznie wyżej: 50, 60, a nawet 70 centymetrów. Nie obyło się bez strąconych tyczek, ale to tylko dodało rywalizacji sportowego charakteru. Najszybsze zawodniczki imponowały formą, osiągając czasy rzędu 28 sekund!
Jak podsumował ośrodek Borowianka:
„Zawody Hobby Horse zaliczamy do udanych 😊 Ruda, Plamka, Cukierek, Kinder Bueno i wszystkie inne koniki spisały się na medal 🥇 Było zimno ❄️ Było trudno 😎 ale było WARTO.”
Te zawody pokazały, że Hobby Horse to coś więcej niż moda – to prawdziwa sportowa pasja, która uczy wytrwałości, odwagi i wiary w siebie. A po niedzieli w Borowiance jedno jest pewne: jeszcze nieraz usłyszymy o tych młodych mistrzyniach i ich niezwykłych koniach. 🐎✨






