Nastolatek wjechał rowerem w ciężarówkę (ZDJĘCIA)

W poniedziałek o godzinie 16:00 na skrzyżowaniu przy dawnej przepompowni doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem nastolatka oraz samochodu ciężarowego. Niewiele brakowało od najczarniejszego scenariusza.

Samochód ciężarowy z powiatu ostrzeszowskiego jechał ulicą Raszkowską. Jego kierowca skręcał w prawo w aleję Słowackiego. Kiedy on miał zielone światło, taki sam kolor świecił się dla przejazdu dla rowerów biegnącego dalej w stronę wiaduktu krotoszyńskiego.

16-latek jechał chodnikiem z tej samej strony i postanowił jechać na wprost w stronę ulicy Poznańskiej. Ponieważ nie patrzył przed siebie, nie zauważył ciężarówki i uderzył w przedostatnie koło od naczepy. Chwilę wcześniej i zostałby wciągnięty pod pojazd i… lepiej nawet nie myśleć.

Nastolatek doznał otarcia nadgarstka, a przednie koło od roweru skrzywiło się. Wezwano na miejsce policję.

Funkcjonariusze po dokładnej analizie okoliczności stwierdzili, że w tym miejscu mogą jechać rowerzyści i mogą przejeżdżać przez drogę, ale… muszą też, tak jak każdy uczestnik ruchu drogowego zachować ostrożność. W tym przypadku nastolatek nie zauważył mierzącego 12 metrów samochodu ciężarowego i wjechał w jego tylną część. W tej sytuacji uznano winę nastolatka. Na miejsce przyjechała mama chłopca w obecności której upomniano młodzieńca o zasadach ruchu drogowego. W sytuacji gdyby rowerzysta uderzył na wysokości pierwszej połowy pojazdu, wówczas prawdopodobnie orzeczono by winę kierowcy ciężarówki, choć ten ma przecież martwe strefy, w wyniku których niewiele widzi.

Nastolatek i jego bliscy mogą mówić o cudzie, ponieważ sprawca kolizji wyszedł bez większego szwanku, a w takim przypadku niewiele trzeba by niewinna jazda rowerem zamieniła się w ostatnią drogę.
Obaj uczestnicy byli trzeźwi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.